niedziela, 16 września 2012


z zamyślenia wyrywa mnie rzeczowe pytanie M. 
- nie uważasz, że te piersi są ładne?
oburzam się. rozumiem, że emancypacja, równouprawnienie, wolność i feminizm; ale co jak co - z takimi uwagami wprost, bez wahania i to na dodatek w sklepie przy obcych, co gorsza do mnie! nie! kiedy kończę swoją tyradę zauważam, że stoimy na stoisku mięsnym, a przede mną widnieją piersi. kurze.

sobota, 1 września 2012

dziś pada, więc dziś tylko Jeanette Winterson:

"Uleczająca siła sztuki nie jest retoryczną fantazją. Język stał się moją sprawnością i moją siłą, gdy walczyłam o jego zachowanie. Wciąż tym jest i nie znam bólu, którego sztuka nie może złagodzić. Dla niektórych muzyka, dla innych obrazy, dla mnie, przede wszystkim, poezja, znajdowana w wierszach lub w prozie, tnie przez hałas i ból, otwiera ranę, aby ją oczyścić, i stopniowo uczy ją, jak się wyleczyć. Należy uczyć rany umiejętności samowyleczenia."